Grand Prix Australii 2015

Już za nami inauguracja sezonu 2015. Jakoś bez fajerwerków przebiegł wyścig na torze Albert Park, a jedyne emocje wzbudzały kolejne awarie bolidów. Nie dość, że prawie zaspałem na wyścig to nie mogłem dojść co jest grane, że prawie 1/3 stawki nie pojawi się na starcie. Sytuacji nie zmieniła też mocna, parująca zachęcająco kawa- ponownie przetarłem…